Trenuj swój metabolizm i unikaj kalorycznych pułapek!

Zadanie: Trenuj swój metabolizm i unikaj kalorycznych pułapek!

Podnosząc tempo przemiany materii, podwyższmy równocześnie spożycie energii przez nasz organizm, czyli spalamy więcej kilokalorii. Jeśli do tej pory nie doprowadziliśmy do podniesienia swojej aktywności fizycznej, czas to zrobić właśnie teraz! Aby jak najlepiej wykorzystać predyspozycje naszego organizmu musimy skoncentrować się na treningu, który powinien łączyć ze sobą elementy treningu kardio z ćwiczeniami siłowymi, kardio pozwoli na szybszą utratę masy tłuszczowej, a więc ćwiczenia w salach gimnastycznych w pozycjach wysokich, zajęcia terenowe, szybkie marsze, jogging, Nordic Walking, zajęcia aqua w basenie – takie modyfikacje tradycyjnych treningów wytrzymałościowych, w trakcie których nasze serce pracuje w przedziale od 120 – 140 uderzeń/minutę i czas trwania których powinien być wydłużony najlepiej do 60, a nawet do 75 minut. Zadaniem ćwiczeń siłowych jest rzeźbienie sylwetki, kształtowanie ciała, rozbudowa masy mięśniowej. Poprzez systematyczne ćwiczenia fizyczne i nieustanne podnoszenie poprzeczki podnosimy szybkość przemian metabolicznych i zmuszamy nasz organizm do większego zużycia energetycznego.

sam_4206

Przemiany metaboliczne możemy też przyspieszyć poprzez spożywanie niektórych składników odżywczych, zatem proszę kilka razy w tygodniu sięgać po:

  1. maślanka, napoje mleczne probiotyczne, kefiry, jogurty naturalne, ponieważ zawierają dużą ilość wapnia, niezbędnego w procesach spalania tkanki tłuszczowej.
  2. Imbir – korzeń imbiru proponuję dodawać do mięs i dań z ryżu i warzyw, bowiem olejki eteryczne z imbiru, podobnie jak ostre papryczki zawierają kapsacainę, która pobudza krążenie, rozszerza naczynia krwionośne, zwiększając tym samym wydatek energii na wytwarzanie ciepła, sięgajmy po nie jeśli dokuczają nam problemy związane z układem trawiennym.
  3. Czosnek – pochodzące z niego związki siarki poprawiają ukrwienie mięśni, pobudzają trawienie, przeciwdziałają gromadzeniu się wody w organizmie. Podobnie działa cebula, por, szczypior.
  4. Łosoś – ryby morskie, a także owoce morza i algi dostarczają dużych ilości jodu, niezbędnego dla prawidłowego wydzielania hormonów tarczycy, a narząd ten odpowiedzialny jest za procesy przemiany materii.
  5. Zielona herbata – podobnie jak czerwona zawiera związki, które przyśpieszają dystrybucje tkanki tłuszczowej.
  6. Woda – jest pozbawiona kalorii, ale wypełniając żołądek, zmniejsza uczucie głodu. Co jeszcze, wypijanie wody i innych płynów w ilości około 2 litrów dziennie, zwiększa zużycie energii, wypłukuje toksyny z organizmu i przyśpiesza metabolizm organizmu.
  7. Cynamon – przyprawa ta jest znana jako wspomagacz działania insuliny, pobudza spalanie tkanki tłuszczowej i hamuje apetyt na słodycze.
  8. Cytryny – mówi się, że kwaśne odchudza! A to wszystko dzięki zawartości witaminy C i innych kwasów organicznych cytryny, które wspomagają spalanie tłuszczów w komórkach i obniżają skoki poziomu insuliny po posiłkach. Podobnie działa dodatek do potraw małych ilości naturalnych octów, np. winnego czy jabłkowego.

pączek

Unikajmy kalorycznych pułapek!

W okresie zimowym i wczesnej wiosny  często mamy do czynienia ze wzrostem apetytu! Możemy jednak nad nim zapanować, jeśli będziemy przestrzegali regularności spożywanych posiłków i dopilnujemy , żeby chociaż jeden, a nawet dwa posiłki były spożywane jako ciepłe. Kolejną pułapką są liczne kolacje firmowe, świąteczne, spotkania okolicznościowe…,które kuszą bogato zastawionym stołem, często w przeważającej ilości dominują dania tłuste,  kaloryczne, ciężkostrawne, słodkie i…alkohole.

Są one podwójnie niebezpieczne dla naszej figury, czy masy ciała, narażają nas na wiele dietetycznych pokus, a po drugie unikanie przysmaków ze strachu przed zaprzepaszczenie efektów odchudzania może przynieść odwrotny efekt.

A zatem, jeśli mamy ochotę na smakołyk, który poprawi nam samopoczucie, nie odmawiajmy sobie przyjemności, ale pamiętajmy o dozowaniu wysokokalorycznych pyszności ostrożnie, a najlepiej szukajmy …lżejszych zamienników. Starajmy się jadać jak smakosze, zadowalając zmysły jak najmniejszymi porcjami jedzenia. Jeśli zdarzy nam się spożycie nadmiaru kilokalorii, to postarajmy się je wydatkować poprzez aktywność fizyczną, na balu…poprzez taniec! Ale jednak zdecydowanie lepiej jest panować nad słodkościami, zwalczać je zapachem…pomagają zwłaszcza słodkie lub suszone owoce, bo osłabiają apetyt na słodycze i wysyłają informacje do mózgu, do ośrodka głodu i sytości – „jestem najedzony”!

Pozdrawiam
Maria Fall-Ławryniuk
Sylwetka Sopot